okna.pl mury.pl Bud24 przetargi dekarze forum kontakt

Pomoc     Wyszukaj     Użytkownicy     Rejestracja     Profil     Logowanie     Zaloguj by sprawdzić wiadomości    
Obecny czas: 2017-12-16 00:26

1 2 3 / 3 wszystkich
 Szybka rejestracja       Login:       Hasło:       Powtórz hasło:       Adres e-mail:        
Autor Post

wykształciuch

Świeżak

Miejsce:
Postów: 2
Wysłany: 2007-01-20 12:28:08, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Witam Państwa. Proszę o pomoc w następującej sprawie. W ubiegłym roku, we wakacje, wykonawca postawił u mnie na działce piękną altankę pokrytą gontem bitumicznym. Niedawne wichury spowodowały, że z połowy dachu gont został zerwany i jest tam tylko zwykła papa, która była położona pod gontem. Poprosiłem wykonawcę, aby w ramach gwarancji położył nowy gont. Wykonawca twierdzi jednak, że to wina wiatru, który przecież powyrywał drzewa z korzeniami i pozrywał wiele dachów. Ja natomiast uważam, że gont nie powinien spaść po pół roku od położenia. Podejrzewam, że został on żle położony przez wykonawcę, jednak nie potrafię tego udowodnić. Nie posiadam z wykonawcą spisanej umowy, a jedynie fakturę za altankę. Proszę o pomoc. Pozdrawiam - Robert. P.S. Jeżeli potrzeba, to mogę przesłać zdjęcia.
~wykształciuch

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-01-22 22:33:59, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Bardzo dziękuję Państwu za te dziesiątki odpowiedzi na moje pytanie :) Rozumiem, że większość osób ma podobną wiedzę jak ja, w kwestii budowy dachów, bo chyba tylko dlatego mam 0 (słownie: zero) odpowiedzi, mimo 46 wyświetleń :( A może jednak jest choć jeden specjalista, który mi powie jak należy prawidłowo położyć gont bitumiczny na dachu dwuspadowym o niewielkim kącie nachylenia? Dodam, że wykonawca przybił gont 1,5 cm papiaczkami (niektóre z nich zostały wyrwane razem z gontem).
~Hugo

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-01-23 18:58:25, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Jeżeli tak Ci zależy to może ja Ci odpowiem chociaż nie wiem czy Ci moja odpowiedź się spodoba . Otóż jak sam twierdzisz wykonawca pokrycie wykonywał w wakacje więc temperatura wykonywania pokrycia była napewno odpowiednia i gont powinien się zgalwanizować . Nie wiem jaki gont zastosowałeś na swoją altankę bo jeżeli to był taki co ma tylko paski kleju na spodniej stronie , to jest to materiał najbardziej narażony na poderwanie przez wiatr i najlepszym jest taki który ma klej na całej powierzchni . 1,5 cm papiaczki są ok. , a nawet dopuszczalne jest mocowanie takerem na zszywki mocujące nie krótsze jednak jak 14 mm . Jak sam wspomniałeś stało się to w dniach gdy w Twoim regionie były silne wiatry które wyrywały drzewa i zrywały dachy , więc nie miej pretensji do wykonawcy tylko do sił natury , bo gdyby Ci wykonawca poprzybijał ten gont 5 calowymi gwoździami to mógłbyś dziś szukać całej altanki a nie tylko zerwanego gontu  . Jeżeli Ci ten wiatr przesunął by samochód o 50 m i walnął nim o ścianę budynku , to co miałbyś pretensje do producenta , że zamontował w tym samochodzie złe ogumienie o niewystarczającej przyczepności do jezdni ? Zastanów się chłopie i nie  nad rozlanym mlekiem tylko zacznij ubezpieczać swoje majątki .


                                                                                                                      Pozdrawiam


wykształciuch

Świeżak

Miejsce:
Postów: 2
Wysłany: 2007-01-23 22:14:35, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Dziękuję Ci Hugo za odpowiedź. Nie do końca jednak zgodzę się z Twoją wypowiedzią, ponieważ:
1. Drzewa mogły być spróchniałe i dlatego się połamały.
2. Dachy, które zostały zniszczone przez wiatr, może również były wykonane niezgodnie ze sztuką budowlaną, albo były po prostu stare i np. jak ww. drzewa - spróchniałe.
3. Nie zdziwiłbym się, gdyby altanka miała ze 3-4 lata i coś zaczęło z niej spadać. A ona nie ma nawet jednego roku (!!!).
4. Altanka jest mała (3x4 m) i nie jest przymocowana do ziemi (stoi na kilku bloczkach) i nie przesunęła się nawet o 1 cm, a gont spadł. Gont, jak dobrze zgadłeś, ma paseczki kleju na spodniej stronie i ma wzorek (o ile dobrze to określam) w okolicach "jaskółczego ogona" lub "rybiej łuski". Jednak papiaczki zostały przybite tylko w górnych miejscach gontu, czyli w części, która jest zakrywana przez następną warstwę. Natomiast część gontu, która nie jest przykrywana kolejną warstwą gontu nie była niczym przyłapana, bo paski kleju też są u góry. Tymczasem pod gontem jest jeszcze zwykła papa, która nie została nawet tknięta przez wiatr, bo była na całości przyklejona do dachu. A przy okazji - czy ta zwykła papa pod spodem to konieczność?
Wg mnie wniosek jest prosty:
Wykonawca wiedział, że stawia altankę w miejscowości nadmorskiej, i że czasami wiatr ostro wieje. Powinien więc zastosować takie materiały lub technologie, które dałyby opór wiejącemu wiatrowi.
5. Myślę, że przykład z samochodem, to ... zły przykład.
6. Ponad to wszystko, o czym wspomniałem wyżej - drzwi do altanki już wcześniej spóchły i nie chciały się wogóle otworzyć, a klamka odpadła. W jaki sposób to obronisz? Pewnie powiesz, że to normale przy tej wilgoci, że drzwi póchną, a klamki odpadają :)
Pozdrawiam.
~to ja

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-01-23 22:47:57, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

chłopie przestań
~wykształciuch

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-01-24 08:42:44, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Pewnie! Najlepiej powiedzieć chłopie przestań i zapłać na nowo. Myślę, że "to ja" jest typowym wykonawcą-partaczem, który najpierw odwali fuszerkę, a później wszystko czymś tłumaczy, aby tylko na nowo zadrzeć kasę. A jak już ktoś zaczyna wnikać w szczegóły sztuki budowlanej (która zapewne jest dla "to ja" obca) to mówi "chłopie przestań".



Świeżak

Miejsce:
Postów:
Wysłany: 2007-01-27 10:27:15, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Z pewnością wykonawca pokrycia nie zastosował się do warunków jakie panują w miejscowościach nadmorskich ponieważ tego typu"gotowe"altanki produkowane są masowo i(nie oszukujmy sie)byle jak!Jeżeli wykonawca nie zgadza się na naprawę daszku to świadczy o tym że nie jesteś jego pierwszą reklamacją i prawdopodobnie nie radzi sobie z tym.Żałosne jest tylko to że pewnie produkuje je dalej...Pozdrowienia

PanieMariuszGłowąPanRusz

Bruce Wszechwiedzący :)

Miejsce: Warszawa
Postów: 404
Wysłany: 2007-01-31 16:22:04, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

POzwolę sobie na małe uwagi.


Mocowanie gontu, jak wynika z opisu, jak najbardziej prawidłowe.


Sam materiał - najtańszy i pewnie kupiony w markecie za 15 zł/m2. To jest jedyny powód dla którego został zerwany z dachu. Gdybyś dał normalny gont (np. Icopal, Katepal) to masz gwarancję że do tej pory leżałby na dachu, a tak to i ty nie masz dachu i wykonawca ma problem. Chyba że to on sam zaproponował taki materiał. Jeżeli tak to wychłostaj go natychmiast





Parówkowym skrytożecom mówimy stanowcze NIE !!!!
~racing125

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-17 18:29:13, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

W zupelnosci sie zgadzam z tym  ,ze wykonawca spartolił robote .Widzialem jak kładą takie gonty i obijaja je do   okola  papiakami j  jest to gwarancja , że wiatr je nie zerwie z dachu .Wspomniales że owe papiaczki sa tylko przybite w  jednym miejscu w  gornych miejscach i to wlasnie jest bład w sztuce .Srednio w jednym goncie powinno znajdowac sie od 7 do 10 papiaczkow . Jestem przekonany ze masz pełne prawo do reklamacji a papiaczki musza miec min. 3 cm długosci. Przyklad z samochodem jest idiotyczny  bo gonty obite w ten sposob tj 7-10 papiaczkami odporne sa na wiatry . Inna sprawa to jakas dodatkowa papa  z pewnoscia jest cienka i kupiona za pare złoty, ja mysle ze ona jest zbedna.   Wspomniales ze altana jest piekna mozesz mi przeslac fotki. Pozdrawiam

~siara

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-18 22:37:10, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Wiesz racing125 tak przy piątku  czytam to co piszesz i dochodze do wniosku że kurna masz racje!!!!!!. I jeszcze jedono jesli moge oczywiscie spytac - czt ty i WYKSZTAŁCIUCH  nie chodziliscie do jednej klasy???? ..
~Luke 251

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-24 22:57:53, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Panowie co wiem i mnie uczono to najpierw przychodzi podbitka z  desek (1 cal), potem papa podkładowa i nawierzchniowa. Na końcu przybija się gonty. Gont oczywista sprawa przybija się gwozdziami papowymi w miejscach nie widocznych ale trzeba pamiętać że przed położeniem kolejnego gonta nie dobija się poprzedniego tylko się go delikatnie podwija i gwozdkami przybija. Nie ma prawa odpaść 
~Luke 251

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-24 23:00:26, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

http://www.dekarze.info.pl/pdf/gonty_instrukcja.pdf
~Luke251

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-24 23:02:04, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

A może wykonawca przybijał gont pomiedzy deski- niech Pan sprawdzi.
~siara

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-26 22:02:11, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

LUKE251 zwróc uwage na date postu  -20 STYCZEN 2007 . Mam nadzieje ,że pamietasz co sie działo w  tym okresie w całej Europie. A w naszym kraju szalały niespotykane wichury szybkosc wiatru dochodzila do 140 km na godzine .Przy takiej sile wiatru robia sie dodatkowo dysze a z dysz rotory ktore niszcza wszystko na swojej drodze Jesli chcesz sprawdzic jak to jest to wystaw głowe przy szybkosci 140 km  a dysza bedzie jaK sie miniesz z dwoma TIRAMI .      Życze powodzenia.

~LUKE251

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-27 19:08:41, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Ja nie mam pretensji do nikogo, a przykład z dwoma tirami przesada bo wiatr wiejący na plaszczyznę wieje w nią . Oczywiście że są zawirowania i wystarczy że gont się żle zawulkanizuje i go zerwie a gwożdzie nie pomogą.
~140

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-05-28 23:30:57, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

140kmH dach z altany zrywa

miro68

Świeżak

Miejsce:
Postów: 4
Wysłany: 2007-06-03 15:46:50, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Żeby uniknąć takich sytuacji najlepiej wybrać sprawdzonego wykonawcę. Jest taki serwis internetowy www.aukcjepracy.pl , gdzie można  poszukać  wykonawcy, który ma wizytówkę z historią swoich zleceń i oceną  innych zleceniodawców.



Można też za darmo wystawić aukcję ze swoim zleceniem i negocjować ceny i sposób wykonania (coś jak Allegro).
~gruby

niezarejestrowany
Wysłany: 2007-07-06 17:29:44, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Gonty te z paskami kleju pod spodem są mniej odporne na silne wiatry niż inne rodzaje pokryć . Po opisie wnioskuje , ze wykonawca pokrycie raczej zrobił prawidłowo na 95% . Zeby to dokładnie stwierdzić musiał bym zobaczyc chociaz zdjecia. Po pamiętnych wiatrach z początku roku naprawiałem zerwany dach z blachy trapezowej zerwanej razem z łatami, ale co najciekawsze , gwozdzie mocujące owe łaty zostały prawie wszystkie w krokwiach, łaty przeciagneło przez łby gwozdzi . Przy tak silnym wietrze może nastapić zerwanie gontu szczegolnie dobrze nie zwulkanizowanego .



Świeżak

Miejsce:
Postów:
Wysłany: 2007-08-03 16:51:50, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

brawo bruce



Świeżak

Miejsce:
Postów:
Wysłany: 2007-08-20 12:56:51, Temat: Czy wykonawca oszukuje?

Witam wszystkich!


Jestem wykonawcą robót dekarskich. Miałem w ubiegłym roku podobną sprawę. Finał był taki, że sprawa trafiła do sądu i musiałem ponieść wszelkie koszty procesowe. Musiałem również inwestorowi zwrócić koszty związane z naprawą dachu przez inną firmę.


Zniszczenie dachu nastąpiło w trakcie obowiązywania gwarancji i dla sądu to miało największe znaczenie.


Pozdrawiam!

1 2 3 / 3 wszystkich

Powered by InfinityForum
Copyright ©DACHY.org 2003 - 2006